5 nietypowych strategii w social mediach, które zaangażują Twoich odbiorców bardziej niż kiedykolwiek

Tworzenie treści w social mediach to nie jest coś w stylu fizyki kwantowej, co pojąć potrafią jedynie nieliczni zapaleńcy. W istocie jest to umiejętność działania na utartych schematach, które są wszechobecne w przestrzeni internetowej. Korzystaj z podejść budowania społeczności, narzędzi, które dają Ci platformy i podpatruj innych, w tym konkurencję. Jasne, Twoja kreatywność jest zawsze w cenie, lecz nie zawsze trzeba wymyślać koło na nowo. Czasem rozwiązania są tak naprawdę na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba się z nimi dobrze zapoznać…

1. Aktywizuj swoich odbiorców, buduj z nimi relacje i spraw, aby to oni napędzali Twoje treści!

Najpewniej nie będziesz w stanie wrócić pamięcią do ostatniego przescrollowanego postu na Instagramie, jeśli byśmy zapytali Cię o taką retrospekcję. Całkiem możliwe jednak, że kojarzysz temat ankiety na Instagram Stories, którą jako ostatnią wypełniłeś. Dlaczego o to pytamy? 

Żeby pokazać Ci, że dużo większą wagę przywiązujemy do treści interaktywnych, które wymagają od użytkownika jakiejkolwiek akcji czy refleksji, niż w stosunku do zwykłych postów, których scrollujemy tysiące w ciągu dnia. Kliknięcie w ankietę, quiz, pytanie do społeczności czy konkurs, to są rzeczy, które dużo mocniej zapadają nam w pamięć, przez co nie jesteśmy już tylko pasywnym konsumentem treści, ale stajemy się aktywnym uczestnikiem czegoś, co z czasem może przerodzić się w społeczność.

Oddanie swojej uwagi i ewentualnych danych czy preferencji, to waluta, którą można sprawnie zarządzać i obracać tworząc content. Kiedy wiemy, że odbiorcy naszego profilu są bardzo zaangażowani pod różnego rodzaju konkursami czy pytaniami, to możemy opracować sposób, w jaki warto wykorzystywać podobne zachowania.

Jeśli chodzi o budowanie relacji ze społecznością, to zbieranie danych na podstawie aktywizacji odbiorców, także będzie pomocne, lecz równie przydatnymi będą także autentyczność i poczucie humoru. To elementy niesamowicie premiowane w dzisiejszym świecie internetu. Za sprawą tych dwóch cech można zaskarbić sobie sympatię wielu internautów, co na dalszym etapie można przekuć w relację Firma-Klient, w której sam odbiorca będzie na tyle zadowolony z tej bliskości z marką, że nie będą go bolały pieniądze wydane na produkt.

2. Transmisje sprzedażowe, czyli jak zostać streamerem, robiąc biznes?

Wyobraźmy sobie sytuację, pokazujesz najnowszą dostawę produktu dziesiątkom widzów na żywo, a oni od razu mogą zadać Ci pytanie, poprosić o prezentację produktu czy kupić go od Ciebie bez wychodzenia z domu. Taka praktyka po kwarantannach w roku 2020 stała się rzeczywistością i uratowała, a nawet rozwinęła wiele biznesów!

Takie podejście do sprzedaży było bardzo potrzebnym rozwiązaniem, które okazało się strzałem w dziesiątkę. Zwłaszcza dla mniejszych firm i sklepików, które musiały pójść z duchem czasu, mając z tyłu głowy topniejące oszczędności. Minęło już kilka lat od pandemii, więc dlaczego by nie wdrożyć takiego rozwiązania w swojej niszy, zwłaszcza jeśli jest proste, przystępne, stosunkowo łatwe w realizacji i wymaga głównie wyjścia ze swojej strefy komfortu? Jeśli nie przekonują Cię sukcesy małych przedsiębiorstw na naszym lokalnym rynku, to może przekonają Cię przykłady potężnych rynków azjatyckich, w których live shopping jest codziennością i wszechobecnym standardem, który wydaje się być dosyć niedocenianym na naszej szerokości geograficznej.

Zaletami, jakie niesie za sobą rozmawianie z Klientami podczas transmisji sprzedażowej na żywo, są przede wszystkim: łatwość z dotarciem do szerokiego grona odbiorców, zminimalizowanie barier komunikacyjnych, wyjście naprzeciw oczekiwaniom Klientów i szerokie spektrum wyboru platform czy narzędzi do streamowania w internecie. Niewątpliwie jest to zestaw, którym warto się zainteresować przed swoją konkurencją!

3. Współpraca z twórcami UGC, mikroinfluencerami czy wewnętrznymi ambasadorami marki

2026 rok to czas, kiedy ludzie już coraz mniej wstydzą się tworzyć treści czy nawet zarabiać na tym, co z kolei jest pewną furtką dla marek. Omawiając temat twórców internetowych nie należy skupiać się tylko na tych, którzy są najbardziej rozpoznawalni, ale na tych, którzy operują w niszy Twojego biznesu lub bardzo dobrze się na niej znają. Takimi osobami są nano- lub mikro-influencerzy, a także UGC (user-generated-content). 

Kreatorzy, czyli osoby, które swój model zarabiania opierają o współpracę z markami, dla których są gotowi tworzyć personalizowane treści i angażować swoje społeczności, by pokazać im daną markę, oczywiście za opłatą.

Mniejsi kreatorzy, którzy znają się na Twojej niszy mogą być strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o dotarcie do najbardziej zaangażowanych potencjalnych Klientów, ponieważ to często w takich społecznościach znajduje się takie osoby. Co więcej, bardzo często to właśnie osoby z mniejszą widownią, by móc rozwinąć skrzydła, przykładają się do swojego contentu najmocniej i szlifują każdy jego aspekt, przy czym rzadko ciągną się za nimi kontrowersje.

Pozostaje też kwestia wewnętrznych ambasadorów marki, czyli osób, które posiadają naturalny dryg do występowania przed kamerą i przez wieloletnią działalność w firmie stali się ekspertami w swojej dziedzinie. Takie osoby potrafią być niesamowitym magnesem na uwagę odbiorców i fenomenalną ścieżką przekazu, w której firma za sprawą konkretnej osoby przemawia do Klienta, tym samym przedstawiając się w formie osobowej czy po prostu ludzkiej. Takie działania zbliżają Klientów do marki, a ich koszt wcale nie musi być olbrzymi, a nawet może być żaden albo kwestia współpracy zostaje rozwiązana za pomocą barteru.

4. Storytelling 


Twoja marka musi nauczyć się opowiadać historie! Nie chodzi tutaj stricte o historyczne aspekty powstania marki, choć i one przedstawione w ciekawy sposób mogą być wciągające, ale przede wszystkim o zaciekawienie widza za sprawą sposobu opakowywania narracji wokół marki. Zabawne sytuacje, kulisy pracy w firmie, przeszkody i wyzwania na co dzień, sukcesy marki w drodze na szczyt – te wszystkie tematy to istne samograje w kontekście komunikacji między marką a Klientem, kluczem jest tylko stworzenie historii do każdego z poszczególnych aspektów. 

Fajnie jest od czasu do czasu skorzystać z jakiegoś trendu w social mediach i podpiąć się pod jego zasięgi, lecz prawdziwy wizerunek marki buduje się codziennie poprzez to, co jest prawdziwą solą danej branży. 

Przykładowo, możesz wykorzystać zabawną interakcję z Klientem do przedstawienia jej w sposób zabawny innym Klientom, co może skonsolidować społeczność i przy okazji następnych wizyt innych osób sprawić, że Twoja opowieść w rolce będzie tematem do rozmowy z kimś innym. I od razu nawiązujesz więź, łamiąc pierwsze lody – nawet nie Ty, tylko Twój Klient śledzący sociale marki. Ot, takie to proste przy zastosowaniu storytellingu!

5. Nostalgia marketing i inne trendy 

Wspominaliśmy o trendach i ich wykorzystaniu, niekoniecznie w dobrym świetle, lecz to także niezły sposób na zaangażowanie odbiorców. Sęk w tym, żeby wykorzystanie trendu mówiło coś o Twojej firmie czy miało w sobie jakiś znak jakości, z którego jesteście znani. 

Owszem, można odbębnić wykonanie viralowego wideo, po to żeby mieć co wrzucić w 

danym tygodniu na social media, ale dużo lepiej jest głębiej przemyśleć to nagranie i zamieścić w nim pewne znaki rozpoznawcze, które pozostawią stempel w głowie odbiorcy, dzięki któremu skojarzy Twój biznes następnym razem. Może to być otoczenie w rolce, ubiór występujących, sposób nagrania czy narracji albo nawet logotyp marki w postaci znaku wodnego – ważne, żeby się wyróżnić i od razu wiadomo z czym lub kim mamy do czynienia.

Jednym z przykładów trendów jest nostalgia marketing, który jest nieco bardziej rozbudowany, niż tylko viralowy dźwięk na TikToku lub sekwencja taneczna. Odnosi się on do uczucia, które towarzyszy nam, kiedy za sprawą danego przedmiotu, dźwięku czy sytuacji potrafimy przenieść się myślami w czasie do momentu, z którym rezonuje dane wideo czy post. Czasem, do którego często odnoszą nas nostalgiczne nagrania w sieci, jest dzieciństwo, które jesteśmy niemal w stanie dotknąć za sprawą konkretnego wspomnienia związanego np. z danym przedmiotem. 

Gdzie jest Twoja rola w tym, aby zaangażować Klientów? Możesz za sprawą swojej usługi czy produktu postarać się przenieść odbiorcę do konkretnych wspomnień, lecz to wymaga konkretnej znajomości odczuć Klientów, względem tego co oferujesz, czy po prostu branży. Musisz otworzyć się na tyle, żeby wczuć się w emocje szerszej publiki. Przykładem może być coś dosyć nudnego, jak pakowanie wody. Setki zgrzewek wody stoją na paletach w Twoim magazynie i pozornie może nie być do czego odnieść się w kontekście nostalgii, lecz przypomnijmy sobie moment, w którym przechadzamy się sklepem i czujemy się bezkarnie i trochę nielegalnie, kiedy przebijamy palcem plastikową osłonkę zgrzewki. Coś tak małego, a może wywołać lekki uśmiech na twarzy odbiorców, a także lawinę komentarzy pt. “też tak miałem, jak byłem mały”. Wystarczy dobrze pogłówkować, żeby umiejętnie wykorzystać trend na swoją korzyść!

Podsumowując…

Media społecznościowe to pole ciągłego rozwoju, eksperymentowania i zabawy treściami, które mogą przynieść Ci wymierne korzyści. Jako agencja kreatywna prężnie działająca w social mediach na Śląsku dobrze wiemy o czym mówimy, ponieważ obmyślanie strategii dotarcia do Klientów w przestrzeni mediów społecznościowych to dla nas chleb powszedni. Mamy nadzieję, że za sprawą przedstawienia Ci kilku strategii dotarcia do Twojej grupy docelowej, będziesz w stanie lepiej zadziałać na korzyść swojego biznesu.

Jeżeli jednak już teraz wiesz, że nie znajdziesz czasu i przestrzeni na eksplorowanie trendów i zakamarków social mediów, to zgłoś się do nas i wspólnie porozmawiajmy o Twoich oczekiwaniach i możliwościach!

Pracujemy w przestrzeni internetowej, więc kilometry nie grają dla nas roli, tak samo jak otoczenie. Tworzyliśmy już kampanie i strategie dla marek w social mediach w wielu regionach Polski, lecz oczywiście najlepiej czujemy się w naszym śląskim hajmacie. Czekamy na kontakt z Twojej strony, jeśli potrzebujesz wsparcia i zapraszamy do dalszego śledzenia naszych treści!

redakcja MAVIKA